Nikola Tesla urodził się poddanym Cesarstwa Austro-Węgierskiego w 1856 roku w górzystym obszarze Półwyspu Bałkańskiego znanym jako Lika. Jego ojciec Milutin i matka Djuka byli z pochodzenia Serbami. Ojciec Tesli był surowym, ale kochającym kapłanem prawosławnym, który był również utalentowanym pisarzem i poetą. W młodym wieku Tesla zanurzył się w bibliotece ojca. Matka Tesli była pracowitą kobietą o wielu talentach, która tworzyła urządzenia pomagające w obowiązkach domowych i rolniczych. Jednym z nich był mechaniczny ubijacz jaj. Tesla przypisał matce wszystkie swoje pomysłowe instynkty.

Tesla rozpoczął edukację w domu, a później uczęszczał do gimnazjum w Carlstadt w Chorwacji, doskonaląc się w nauce po drodze. Wczesna oznaka jego geniuszu, był w stanie wykonać rachunek całkowy w swoim umyśle, co skłoniło jego nauczycieli do myślenia, że oszukiwał. W tym okresie młody „Niko”zobaczył stalowy grawer Wodospadu Niagara. W jego wyobraźni pojawiło się ogromne koło wodne obracane przez potężną kataraktę. Powiedział wujkowi, że pewnego dnia pojedzie do Ameryki i w ten sposób zdobędzie energię. Trzydzieści lat później zrobił to dokładnie. Pomimo swojej wczesnej kreatywności, Tesla nie zaczął myśleć o sobie jako o wynalazcy, dopóki nie był młody.

pasjonat matematyki i nauk ścisłych, Tesla chciał zostać inżynierem, ale był „stale uciskany” przez nalegania ojca, aby wstąpił do kapłaństwa. W wieku siedemnastu lat Tesla zachorował na cholerę i podstępnie zażądał od ojca ważnego ustępstwa: starszy Tesla obiecał synowi, że jeśli przeżyje, będzie mógł uczęszczać do renomowanej austriackiej Szkoły Politechnicznej w Grazu, aby studiować inżynierię. Życzenie Tesli stało się rzeczywistością.

w Szkole Politechnicznej Tesla rozpoczął studia na kierunku mechanika i Elektrotechnika. Pewnego dnia nauczyciel fizyki pokazał klasie Tesli nowe Dynamo Gramme, które-wykorzystując prąd stały-może być używane zarówno jako silnik, jak i generator. Po obejrzeniu go przez jakiś czas Tesla zasugerował, że możliwe jest wyeliminowanie zestawu nieefektywnych połączeń iskrowych znanych jako komutatory. To, jego rozbawiony profesor powiedział, byłoby jak budowanie perpetuum mobile machine! Nawet Tesla nie może mieć nadziei na osiągnięcie takiego wyczynu. Przez następne kilka lat wyzwanie opętał Tesla, który instynktownie wiedział, że rozwiązanie leży w prądach elektrycznych, które naprzemiennie.

dopiero w wieku dwudziestu czterech lat, kiedy Tesla mieszkał w Budapeszcie i pracował w centrali telefonicznej, przyszła do niego odpowiedź:

pewnego popołudnia, które jest zawsze obecne w moich wspomnieniach, lubiłem spacer z moim przyjacielem w parku miejskim i recytowałem poezję. W tym wieku znałem całe książki na pamięć, słowo w słowo. Jednym z nich był Faust Goethego. Słońce właśnie zachodziło i przypomniało mi o chwalebnym przejściu:

the glow cofa się, done is the day of toil;
it yonder hastes, new fields of life exploring;
ach, that no wing can lift me from the soil
Upon its track to follow, follow soaring!

kiedy wypowiedziałem te inspirujące słowa, pomysł przyszedł jak błysk błyskawicy i w jednej chwili prawda została ujawniona. Narysowałem patykiem na piasku diagram pokazany sześć lat później w moim przemówieniu przed American Institute of Electrical Engineers.

był to wynalazek silnika indukcyjnego, postęp technologiczny, który wkrótce zmieni świat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.